Tomek Zielony, styczeń 2007
Styczeń 1, 2007 jas

Ponieważ w styczniu dalej za naszymi oknami jest zielono rookie of the month w styczniu również będzie Zielony.
Tomek Zielony jest następnym młodym snowboardzistą którego chcemy wam przedstawić. Choć ma tylko 14 lat potrafi zrobić fronia na wszystkim.

Imię i Nazwisko: Tomek Zielony
Wiek: 14 lat
Miejsce: na ośce w Bytomiu
Staż: 2 lata
Ulubiony film i rider: Ulubiony rajder to Derek Denison a film się zmieniają, największą zajawe miałem na „one love”"

SnowTown: Skąd wzięła się twoja zajawa na snowboard?

Tomek Zielony:Pierwszy sprzęt snowbardowy kupiłem tydzień po zawodach w Bytomiu SnowLove i to ogarnęło całe moje życie.

ST: Co lubisz najbardziej w snowboardzie jiby, dalekie loty, czy może szusowanie między tyczkami??

TZ: Najbardziej to jiby ale tyczki też są kozak. haha

ST: Czy masz jakiegoś idola w polskim czy światowym snb?

TZ: Idola może nie ale często jeżdże z Radkiem i można powiedzieć żę gdyby nie on to nie wiem czy bym teraz odpowiadał na te pytania.

ST: Mieszkasz w Bytomiu na pewno spędzasz wiele czasu w tamtejszym snowparku dsd. Powiedz jak naprawdę jest z tą szczotką. Jak się na niej jeździ?

TZ: Na początku jest trudno później da się do tego przyzwyczaić ale jak się jeździ co najmniej kilka razy w tygodniu na szczocie, przez długi okres czasu to się nią rzyga.

ST: Z kim i gdzie najczęściej jeździsz? I czy ma to wpływ na twoją jazdę ?

TZ: Najczęściej z moim trenerem Radkiem i resztą dzieciaków z hołdy, no i oczywiście z Paniczkiem. A czy to ma na mnie jakiś wpływ? Myślę że raczej tak, na przykład wiele osób mówi mi że ja z Radkiem mamy podobny styl to chyba przez to że podobnie rozumiemy wszystkie tricki i chcemy żeby one wyglądały tak a nie inaczej.

ST: Co cię inspiruje do jazdy i do ciągłego podnoszenia swoich umiejętności?

TZ: Zawsze jest zajawa po zobaczeniu jakiegoś dojebanego filmu snowboardowego.

ST: Co robisz jak nie jeździsz na desce?

TZ: Staram się uczyć i spędzam czas z moimi kumplami.

ST: Śni Ci się czasem snowboard?

TZ: No pewnie najczęściej przed zawodami.

ST: Jest coś czego nigdy byś nie zrobił?

TZ: Na pewno jest ale nie umiem sobie tego uświadomić.

ST:. Najlepszy sposób na rozluźnienie?

TZ: hehe kto wie ten wie.

ST: Sponsorzy co o nich myślisz, masz jakiś?

TZ: Tak mam K2 i myślę że są potrzebni bo jak ktoś nie ma hajsu a chce jeździć np na streecie to lipa bo deski na rurach bardzo szybko się niszczą i to bardzo pomaga bo skupiasz się na jeździe a nie na kołowaniu nowego sprzętu.

ST: Planu na najbliższy sezon?

TZ: Nauczyć się jak najwięcej tricków i próbowania ich na streecie.

ST: Pozdrowienia?

TZ: Pozdrawiam Irminke, dzieciaków z hołdy, moją rodzinę i wszystkich których znam i szanuje.elo