Mariusz „Panicz” Łukomski, grudzień 2006
Grudzień 1, 2006 jas

Na polskiej scenie snowboardowej co roku pojawiają się nowe talenty o to jeden z nich, chyba najmłodszy warszawski jibber – Mariusz „Panicz” Łukomski. Choć młody przeszedł już swoje, na koncie ma liczne rozboje i wyrok z długą odsiadką.
O to co ma do powiedzenia najmłodszy gangster stolicy.

Imię i Nazwisko: Mariusz „Panicz” Łukomski
Data urodzenia: 02-02.1991
Miejsce: Warszawa
Staż: na desce takiej prawdziwej jazdy to jeden sezon
Ulubiony film i rider: Moment of Truth; Nate Bozungiem.

SnowTown: Masz dopiero 15-16 lat a jesteś już całkiem nieźle rozpoznawany w polskim świecie snowboardu, jak do tego doszło?

Panicz: Jakoś na początku poprzedniego sezonu pojechałem na Billabong Freestyle Festival, tam miałem pierwszy raz do czynienia z takim prawdziwym snowboardingiem, zrobiłem swoje pierwsze 50-50 i zajarałem się. Od tamtego czasu staram się jak najwięcej jeździć, no a wraz z jazdą następuje progres i samo się nakręca.

ST: Jesteś charakterystycznym przedstawicielem młodego pokolenia snb. Rap, poręcz i do przodu. Skąd się wzięła twoja zajawa na raile a zwłaszcza w mieście, co w cale nie jest łatwe i często bywa wręcz niebezpieczne?

P: Jestem z Warszawy, najbliższe góry leżą ode mnie jakieś 200zł + 4 godziny jazdy, więc jedyną alternatywą jest street w mieście. Jaram się tym strasznie i dużą część przyszłego sezonu planuje spędzić w Warszawie na rurach. A zajawa na to chyba wzięła się z amerykańskich produkcji filmowych.

ST: Czy gdy stoisz przed nowym railem czujesz strach przed glebą, kontuzją i jak go przełamujesz jeśli go masz?

P: No najlepszy sposób na przełamanie strachu to gibon przed jazdą.

ST: Parę razy wspominałeś że nie lubisz skakać dlaczego? Niektórzy uważają skoki za esencję freestylu, a jibbing tylko za dodatek co powiesz na taka wersję?

P: Każdy po prostu jara się czymś innym. Ja wolę zrobić fajny trik na boxie, czy zdusić dobrego reila niż pokręcić się na skoczni. Zresztą nie umiem skakać i boje się jakiś większych skoczni.

ST: Wracając do twojego wieku czy masz w polskim czy światowym snb. idola, którego starasz się naśladować? jeśli tak to dlaczego on?

P: Idola chyba nie mam, myślę, że trzeba mieć odpowiednie podejście do snowboardu a parę osób ma dobre.

ST: Następne standardowe pytanie jaki jest twój stosunek do zawodów i jak często na nie jeździsz?

P: Dość często jeżdżę na zawody, ale głównie, żeby spotkać się ze znajomymi i pojeździć razem. Raczej nie lubię imprez gdzie mogę zjechać 4 razy i postać w kolejce 2 godziny.

St: A zwykłe wyjazdy treningowe? z kim jeździsz najczęściej i gdzie można Cię spotkać?

P: No ja raczej nie jeżdżę na wyjazdy „treningowe”. Jak jadę na lodowiec to z Hermanem, a tak to jeżdżę z Radkiem, Kubą, Zielonym i Jamajami. Jak jadę w góry to do Szczyrku bo blisko.

ST: SnowParki w Polsce temat rzeka co o tym myślisz?

P: Przez ostatni sezon powstało parę spoko parków, powstają następne.. Jeśli chodzi o jibby to jest całkiem spoko, ale ze skoczniami lipa.

ST: Czy przy wyborze sprzętu stawiasz również na zajawkę firmy tzn. jej podejście do snb. i politykę

P: Raczej, głównie na to ;).

ST: dobrze wszystkim znane pytanie styl co to jest i kto go ma?

P: No styl to styl.. każdy ma swój rozpoznawalny. Ważna sprawa.

ST: Czym jest dla Ciebie snb. tylko tymczasową zajawą, lansem, czy to coś znacznie więcej?

P: No na razie to głównie żyje wyjazdami i snowboardem. Lubię jeździć no i robie to co lubię.

ST: Sponsorzy, miałeś już z nimi do czynienia co możesz o nich powiedzieć i jak ich odbierasz??

P: Sponsorowany jestem przez Hammera, SP i Clinica. No sponsorzy zajebiście przyczyniają się do rozwoju snowboardingu w Polsce. Zamiast hajsu na sprzęt możesz wydawać na wyjazdy, no ale z drugiej strony więcej jest w Polsce sponsorów niż rajderów i np. nasi prosi ni jak się mają do prosów z USA czy Skandynawii.

ST: Parę słów o sobie do potencjalnych sponsorów.

P: Na razie nie potrzebuję sponsorów.

ST: Plany na najbliższy sezon?

P: Głównie street, julki i przyjemność z jazdy.

ST: A teraz miejsce na wielkie pozdro dla wszystkich których chcesz wyróżnić:

P: Wielkie Joł dla wszystkich których znam no i Hammera, SP oraz Clinica!!

ST: Dzięki do zobaczenia na desce Elo !!

Foto:
- Army
- Błażej Zachariasz